Ruben Amorim, menadżer Manchesteru United, ograniczył swoją obecność w mediach społecznościowych, aby chronić siebie i swoją rodzinę przed negatywnymi komentarzami. Decyzja ta zapadła po analizie BBC wskazującej na ponad 2000 obraźliwych postów skierowanych wobec menedżerów i zawodników Premier League oraz Women’s Super League w ciągu jednego weekendu w listopadzie. Amorim, obok Arne Slotta z Liverpoolu i Eddie’ego Howe’a z Newcastle, należał do najczęściej atakowanych trenerów.
Amorim podkreśla, że unika czytania mediów społecznościowych i oglądania dyskusji telewizyjnych na temat Manchesteru United, aby zadbać o swoje samopoczucie psychiczne. “To normalne w każdej profesji, gdy jest się narażonym na takie rzeczy. Ja tego nie czytam. Chronię siebie. Nie oglądam telewizji, gdy mówią o Manchesterze United, nie dlatego, że się nie zgadzam – zazwyczaj się zgadzam – ale to sposób, by być zdrowym” – powiedział szkoleniowiec. Opiera się na własnych odczuciach i osądach jako trenerze, wierząc, że dystansowanie się od zewnętrznej negatywności jest jedynym sposobem na przetrwanie w tak wymagającym środowisku.
Działania Amorima nabierają szczególnego znaczenia w kontekście ustaleń opublikowanych przez BBC. Analiza przeprowadzona we współpracy z firmą Signify wykazała, że w dniach 8 i 9 listopada, podczas 10 meczów Premier League i 6 spotkań WSL, opublikowano ogromną liczbę wpisów zawierających rasistowskie obelgi, homofobię i groźby. Co więcej, menedżerowie byli obiektem ataków częściej niż zawodnicy, a 82% obraźliwych wiadomości pojawiło się na platformie X (dawniej Twitter). 61% tych komunikatów pochodziło z kont zlokalizowanych w Wielkiej Brytanii i Irlandii, co sugeruje rosnącą skalę problemu. Dane wskazują również na tendencję wzrostową w ogólnej liczbie takich nadużyć.
Portugalski trener zwrócił również uwagę na finansowy aspekt swojej decyzji, przyznając, że mógłby zarobić znaczące kwoty na sponsorowanych postach w serwisie Instagram, ale świadomie z tego rezygnuje dla dobra swojej rodziny. “Nie jest to warte większych dolarów lub funtów” – stwierdził. Choć dostrzega normalizację przemocy online we współczesnym futbolu, mocno akcentuje konieczność dbania o własne bezpieczeństwo jako kluczowy element przetrwania w tej branży.
Trudna sytuacja Manchesteru United na boisku dodatkowo potęguje presję na Amorimie. Klub zakończył poprzedni sezon na 15. miejscu, co było najgorszym wynikiem od kampanii 1973/74, a porażka z Tottenhamem w finale Ligi Europy pozbawiła ich kwalifikacji do europejskich pucharów. W obecnych rozgrywkach zostali wyeliminowani z Carabao Cup przez zespół League Two, Grimsby Town, zajmując obecnie siódme miejsce w Premier League przed domowym meczem z West Ham.
Postawa Rubena Amorima wobec internetowego hejtu odzwierciedla rosnącą świadomość wyzwań związanych ze zdrowiem psychicznym osób publicznych, zwłaszcza w wysoce konkurencyjnym świecie zarządzania klubami piłkarskimi. Jego podejście podkreśla wagę priorytetyzowania dobrostanu osobistego w obliczu presji współczesnego sportu.
