Barcelona rozważa aktywację klauzuli wykupu Harry’ego Kane’a z Bayernu Monachium, która wynosi 57 milionów funtów. Stanie się tak, jeśli Katalończycy chcą pozyskać Anglika latem przyszłego roku, by zastąpić w składzie Roberta Lewandowskiego.
Klub z Camp Nou postrzega 32-letniego Kane’a jako priorytet w kontekście wzmocnienia linii ataku. Jego ewentualny transfer stanowiłby znaczące wydarzenie na rynku, a kibice na całym świecie z uwagą śledzą rozwój tej potencjalnej operacji. Jest to również ważna informacja dla kibiców bawarskiego klubu, którzy mogą obawiać się utraty swojej gwiazdy.
Wśród innych potencjalnych ruchów transferowych, Chelsea wydaje się być bardzo aktywna. Londyński klub wskazał 21-letniego pomocnika Adama Whartona z Crystal Palace jako swój główny cel na styczeń. Równocześnie Juventus celuje w pozyskanie bramkarza Mike’a Maignana z AC Milan, gdy wygaśnie jego kontrakt latem przyszłego roku.
Tymczasem Son Heung-min, utalentowany napastnik LAFC, zdementował pogłoski o możliwym wypożyczeniu w styczniu, deklarując chęć pozostania w amerykańskim klubie. Z kolei Rodrygo z Realu Madryt nie jest priorytetem transferowym dla Chelsea, pomimo zainteresowania ze strony Manchesteru City i Tottenhamu.
Sytuacja Kenana Yildiza z Juventusu jest niepewna, gdyż negocjacje kontraktowe utknęły w martwym punkcie, co przyciąga uwagę takich klubów jak Arsenal, Chelsea i Real Madryt. Real Madryt finalizuje wypożyczenie młodego napastnika Endricka do Lyonu. O obecność Kobbie Mainoo z Manchesteru United zabiegają Napoli i Leeds United, ale Czerwone Diabły zgodzą się na jego odejście wyłącznie po zapewnieniu sobie zastępstwa. Andreas Christensen jest zdeterminowany, aby pozostać w Barcelonie, lecz jego przyszłość zależy od porozumienia w sprawie nowego kontraktu. Sytuacja ta wskazuje na dynamiczną atmosferę wokół klubów w przededniu okienka transferowego.
