Danny Welbeck, grający obecnie dla Brighton, zaimponował formą w obecnym sezonie Premier League, strzelając sześć goli w dziesięciu meczach, co czyni go najskuteczniejszym angielskim strzelcem w lidze. Ta imponująca dyspozycja rodzi spekulacje na temat jego potencjalnego powrotu do reprezentacji Anglii przed nadchodzącymi meczami eliminacyjnymi do Mistrzostw Świata. W wieku 34 lat Welbeck pokazuje niezwykłą konsekwencję i skuteczność, przywracając nadzieję kibicom.
Okres gry Welbecka w Premier League obejmuje już 17 różnych sezonów, co świadczy o jego długowieczności i zdolności adaptacji. Jego obecna seria trzech meczów z rzędu ze zdobytą bramką jest najdłuższą serią w jego karierze. Dobitka z bliska przeciwko Leeds w minioną sobotę przypomniała wszystkim o jego instynkcie łowcy bramek przed polem karnym.
W kontekście zbliżającego się ogłoszenia przez selekcjonera Thomasa Tuchela składu na nadchodzące mecze eliminacyjne do Mistrzostw Świata, forma Welbecka stawia go w gronie kandydatów do powołania. Tuchel znany jest z nagradzania graczy będących w dobrej dyspozycji, a ostatnie osiągnięcia Welbecka stanowią mocny argument za jego powrotem do kadry.
Sam zawodnik, pomimo doskonałej serii, zachowuje spokój i skupia się na grze w Brighton, unikając spekulacji o karierze międzynarodowej. Po meczu z Leeds powiedział: “Czuję się dobrze. Strzelam więcej goli niż dotychczas. Jestem w dobrej formie fizycznej i siłowej. Jedyną rzeczą, na której mogę się skupić, jest kontrolowanie tego, co mogę kontrolować, a reszta sama się ułoży.” Były obrońca Premier League, Nedum Onuoha, trafnie opisał Welbecka jako “ponadczasowego cudotwórcę”, podkreślając jego efektywność i wpływ na grę. Czy Welbeck powróci do reprezentacji, czy też nie, jego obecna forma jest dowodem profesjonalizmu, odporności i niezachwianej jakości, która pozwala mu błyszczeć w późniejszym etapie kariery.
