Jordan Pickford, bramkarz Evertonu, udzielił szczerego wywiadu, w którym opowiedział o swojej karierze, nowym kontrakcie i marzeniach o reprezentowaniu Anglii na Mistrzostwach Świata. Wywiad, który miał miejsce w programie “The Football Interview”, rzuca światło na drogę piłkarza od młodego chłopca z Sunderlandu do jednego z najbardziej niezawodnych golkiperów w kraju, a jego słowa z pewnością poruszą serca kibiców.
Pochodzący z Sunderlandu, swojej rodzinnej miejscowości, Pickford rozpoczął karierę w lokalnym klubie. Tam szlifował swoje umiejętności, zanim trafił na wypożyczenia do drużyn z niższych lig. Jak sam przyznaje, te doświadczenia były niezwykle ważne w budowaniu jego odporności i zdolności adaptacji, niezbędnych do osiągnięcia sukcesu w profesjonalnej piłce nożnej. “Dorastanie w Sunderlandzie oznaczało, że piłka nożna była wszystkim. Tamte wypożyczenia nauczyły mnie wiele o grze i o sobie samym” – wspominał z nostalgią.
Od momentu dołączenia do Evertonu w 2017 roku, Pickford stał się kluczową postacią w drużynie. Ma na koncie ponad 300 występów i cztery razy zdobył nagrodę dla najlepszego zawodnika klubu, w tym w trzech ostatnich sezonach. Swoją konsekwencję przypisuje ciężkiej pracy i wsparciu rodziny oraz kolegów z drużyny. “Everton czuję teraz jak dom. Kibice okazali się niesamowici i jestem dumny, że reprezentuję ten klub” – podkreśla bramkarz.
Forma Pickforda nie ogranicza się tylko do gry klubowej. Jest on filarem reprezentacji Anglii, niedawno ustanawiając nowy rekord consecutive czystych kont, podnosząc go do dziewięciu meczów po wygranym spotkaniu z Łotwą w październiku. Określa grę dla Anglii jako “przywilej” i wyraża dumę z pobicia rekordu: “To coś, co będę zawsze pielęgnował. Reprezentowanie mojego kraju jest najwyższym honorem”.
Poza boiskiem, Pickford dzieli się refleksjami na temat godzenia kariery z życiem rodzinnym, szczególnie radością z zabierania syna na treningi piłkarskie. “To wyjątkowe widzieć, jak cieszy się grą tak, jak ja, gdy byłem dzieckiem” – mówi. Wyjawia również swoją pasję do motocrossu, który traktuje jako sposób na relaks i utrzymanie koncentracji. “To inny rodzaj adrenaliny, ale pomaga mi oderwać się od piłki nożnej”. Z nowym kontraktem i w trakcie przygotowań do powrotu do Sunderlandu z Evertonem w Premier League, Pickford odczuwa szczególne emocje. “Zawsze jest wyjątkowo wracać w rodzinne strony. To tam wszystko się dla mnie zaczęło”. Teraz czeka go kolejne wielkie wyzwanie – walka osupreme na arenie międzynarodowej.
