Callum McGregor przyznał, że Brendan Rodgers całkowicie odmienił Celtowie, zarówno pod względem taktyki, jak i mentalności zawodników, dokonując tym samym ogromnej zmiany w klubie. Ta transformacja przyniosła drużynie spektakularne sukcesy, ale jej nagłe zakończenie, podobnie jak odejście Johna Kennedy’ego, rodzi pytania o przyszłość.
Brendan Rodgers, przez dwa okresy swojej pracy w Glasgow, stał się jednym z najbardziej utytułowanych szkoleniowców w historii Celtowie, zdobywając cztery tytuły mistrzowskie i siedem pucharów krajowych. Według słów kapitana zespołu, Calluma McGregora, jego wpływ na klub był wręcz “masywny”. Rodgers wprowadził nowy poziom profesjonalizmu, etyki pracy i wartości, które stały się fundamentem późniejszych sukcesów. Szczególnie ważna była jego rola w rozwoju samego McGregora, który pod okiem Irlandczyka ewoluował do kluczowego gracza i późniejszego lidera defensywy. “Był niesamowity dla mojej kariery,” przyznał McGregor, podkreślając głęboką wdzięczność za współpracę.
Nagłe odejście Rodgersa w lutym 2019 roku było dla zespołu, a zwłaszcza dla McGregora, sporym zaskoczeniem. Piłkarz przyznał gorzko, że jest to “brutalna” rzeczywistość futbolu, ale nie szczędził słów podziękowania za wkład trenera w rozwój drużyny. Podobnie istotną postacią, która opuściła klub, był John Kennedy. Związany z Celtowie od 27 lat, jako zawodnik i wieloletni asystent menedżerów, Kennedy był ostoją stabilności. McGregor chwalił jego “niewiarygodny wkład”, nazywając go kluczową postacią w trudnych momentach i solidnym filarem sukcesów. Bliska więź osobista i zawodowa z Kennedym sprawiła, że jego odejście pozostawiło “wielką pustkę” w strukturach klubu.
Tymczasowym zarządem, który przejął stery po tych odejściach, pokierowali Martin O’Neill i Shaun Maloney. Ich debiut okazał się udany, a drużyna pokonała Falkirk 4:0. McGregor zaznaczył panującą w szatni pozytywna atmosferę, podkreślając dogłębne rozumienie “tkanki” klubu przez O’Neilla. Kluczowym wyzwaniem dla tymczasowego sztabu jest teraz przywrócenie stabilności i osiąganie dobrych wyników, co pozwoli drużynie płynnie przejść przez ten okres zmian.
Przemówienie McGregora odzwierciedlało całą gamę emocji – od wdzięczności za przeszłość, przez szok związany z odejściami, po determinację w dążeniu do celu. Mimo poczucia “brutalności” futbolowych rewolucji, podkreślił potrzebę skupienia się na teraźniejszości i osiąganiu sukcesów. Zakończenie ery Rodgersa i Kennedy’ego jest znaczące, ale przywództwo McGregora i optymizm tymczasowych menedżerów sugerują, że klub jest gotowy nawigować przez ten okres transformacji i kontynuować walkę o trofea.
