Oliver Glasner, menedżer Crystal Palace, zdementował doniesienia o rzekomym kryzysie w relacjach z prezesem Steve’em Parishem w związku z potencjalnym transferem kapitana Marca Guehiego do Liverpoolu. Austriacki szkoleniowiec zaprzeczył, jakoby groził odejściem z klubu, podkreślając, że nie doszło do znaczących napięć z prezesem.
Gündogana, 25-letni obrońca reprezentacji Anglii, był podobno bliski przenosin do Liverpoolu, jednak transakcja nie doszła do skutku z uwagi na niemożność sprowadzenia przez Crystal Palace odpowiednich zastępców na jego pozycję. Guehi, którego kontrakt wygasa w przyszłym roku, mógłby odejść z klubu jako wolny agent, co stanowiłoby poważne osłabienie dla drużyny.
Glasner wyjaśnił, że jego rozmowy z Parishem koncentrowały się na aspektach czysto sportowych, a nie finansowych. Pochwalił prezesa za priorytetowe traktowanie bieżących potrzeb zespołu nad potencjalnym zyskiem finansowym z transferu.
W ostatnim dniu okna transferowego Crystal Palace pozyskało dwóch defensywnych zawodników: Jaydee Canvota z Toulouse na czteroletni kontrakt oraz Christantusa Uche na zasadzie rocznego wypożyczenia z Getafe. Klub dążył do wzmocnienia obrony przed potencjalnym odejściem Guehiego.
Glasner zrelacjonował, że Parish ostatecznie zdecydował o nieprzenoszeniu Guehiego, biorąc pod uwagę jego wpływ na wyniki zespołu w bieżącym sezonie. Austriacki menedżer poparł tę decyzję, akceptując wyzwania związane z zarządzaniem drużyną w krótkoterminowej perspektywie bez kluczowego zawodnika.
