Gwinea Równikowa przegrała apelację w sprawie dyskwalifikacji w kwalifikacjach do Mistrzostw Świata FIFA w 2026 roku. Decyzja Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) potwierdziła wyniki FIFA, zgodnie z którymi reprezentacja straciła sześć punktów za użycie nieuprawnionego zawodnika, co znacząco komplikuje jej drogę do mundialu i budzi wielkie emocje wśród kibiców.
Spór dotyczył Emílio Nsue, który brał udział w listopadowych zwycięstwach Gwinei Równikowej nad Namibią i Liberią. Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej (FIFA) uznała jednak, że Nsue nie posiadał wymaganych dokumentów pozwalających na zmianę barw narodowych z Hiszpanii, młodzieżowe reprezentacje której reprezentował wcześniej. Wobec tego FIFA przyznała Namibii i Liberii walkower 3:0, pozbawiając Gwineę Równikową sześciu kluczowych punktów w grupie.
Apelacja złożona przez Gwineę Równikową została odrzucona przez CAS, co oznacza, że reprezentacja nadal ma 10 punktów w tabeli grupy H. Ta decyzja miała dramatyczny wpływ na klasyfikację przed dwoma ostatnimi kolejkami kwalifikacji, zaplanowanymi na listopad. Choć Tunezja zapewniła sobie już awans na mundial z pierwszego miejsca, walka o drugą pozycję, która teoretycznie daje szansę na udział w barażach kontynentalnych, jest niezwykle zacięta. Namibia prowadzi w stawce z 15 punktami, Liberia ma 11, a Malawi razem z Gwineą Równikową zgromadziły po 10 oczek.
Dla Gwinei Równikowej oznacza to zawieszenie marzeń o awansie na mundial w 2026 roku. Faza grupowa afrykańskich eliminacji zakończy się w przyszłym miesiącu. Zwycięzca baraży kontynentalnych, rozgrywanych w listopadzie, weźmie udział w międzykontynentalnych barażach w marcu 2025 roku ostatecznie walcząc o miejsce na turnieju finałowym.
Orzeczenie CAS podkreśla krytyczne znaczenie przestrzegania przepisów FIFA dotyczących uprawnień zawodników. Nawet drobne zaniedbania mogą mieć dalekosiężne konsekwencje w świecie międzynarodowego futbolu, a zespół z Gwinei Równikowej z niepokojem oczekuje na rozstrzygnięcia w swojej grupie.
