Suarez zdyskwalifikowany na dodatkowe trzy mecze za plucie. Incydent miał miejsce po finale Leagues Cup, gdzie Urugwajczyk opluł członka sztabu Seattle Sounders. Dodatkowa kara od Major League Soccer oznacza, że Luis Suarez opuści kluczowe spotkania ligowe.
Konsekwencje zachowania Suareza po finale Leagues Cup, który Inter Miami przegrało z Seattle Sounders 3:0, są surowe. Bezpośrednio po meczu doszło do przepychanki z Obedem Vargasem, pomocnikiem gospodarzy. Sytuacja przybrała nieoczekiwany obrót, gdy Suarez splunął na Gene Ramireza, dyrektora ds. bezpieczeństwa Seattle Sounders. Ta reakcja poskutkowała natychmiastowymi karami zarówno ze strony Komisji Dyscyplinarnej Leagues Cup, jak i Major League Soccer (MLS).
Początkowo Komisja Dyscyplinarna Leagues Cup nałożyła na Suareza karę sześciu meczów zawieszenia, jednak obejmuje ona jedynie kolejne edycje turnieju. MLS zdecydowało się na własne działania, nakładając na zawodnika dodatkowe trzy mecze dyskwalifikacji w rozgrywkach ligowych. Oznacza to, że Suarez nie pojawi się na boiskach w meczach przeciwko Charlotte FC, DC United oraz ponownie Seattle Sounders.
Luis Suarez wydał publiczne oświadczenie na Instagramie, w którym przeprosił za swoje zachowanie. Przyznał, że był to moment pełen napięcia i frustracji, który nie usprawiedliwia jego reakcji. „Zrobiłem błąd i szczerze przepraszam” – napisał, wyrażając ubolewanie nad wpływem swoich działań na rodzinę, klub i kibiców.
Historia dyscyplinarnych wpadek Suareza jest długa. W 2011 roku został zawieszony przez angielską Football Association na osiem meczów za rasistowskie obelgi wobec Patrice’a Evry z Manchesteru United. Wcześniej był również karany za gryzienie przeciwników podczas występów w Ajaxie, reprezentacji Urugwaju i Liverpoolu. Mimo swojego niewątpliwego talentu, problemy dyscyplinarne Suareza nadal rzucają cień na jego karierę. Inter Miami liczy, że zawodnik zdoła w przyszłości pozytywnie ukierunkować swój agresywny styl gry w trakcie reszty sezonu MLS.
