Piłkarki Hibernian Women są gotowe na starcie z Interem Mediolan w pierwszym meczu kwalifikacyjnym do UEFALigi Europy. Mimo iż kibice spodziewają się trudnego pojedynku, napastniczka Eilidh Adams jest optymistycznie nastawiona.
Dla Hibernian Women będzie to bezpośrednie starcie po tym, jak zajęły trzecie miejsce w grupie eliminacyjnej do Ligi Mistrzyń, co skutkowało spadkiem do Ligi Europy. Droga do tego etapu była usiana mieszanymi wynikami, w tym porażką w półfinale z Fortuna Hørring i zwycięstwem nad Apollon Limassol w meczu o trzecie miejsce. Z kolei Inter Mediolan, po przegranej z Brann w półfinale Ligi Mistrzyń, zapewnił sobie dalszą grę w europejskich pucharach, pokonując Valur 4:1 w play-offach.
Adams podkreśliła, że rywalki z Mediolanu stanowią duże wyzwanie ze względu na ich renomę i jakość gry. Zwróciła uwagę na różnice w stylu gry, fizyczności i tempie w porównaniu do rozgrywek krajowych. Niemniej jednak, wyraziła wiarę w zdolność swojej drużyny do skutecznej rywalizacji, czerpiąc inspirację z niedawnych doświadczeń z turnieju na Cyprze.
Inter Mediolan prezentuje obecnie wysoką formę, niedawno pokonując Fiorentinę i awansując do półfinału Serie A Women’s Cup. Hibernian Ladies, po niedawnej porażce 0:2 w derbach z Hearts, muszą szybko odzyskać rezon. Adams podkreśla znaczenie odporności psychicznej i umiejętności dostosowania się do napiętego grafiku, który obejmuje równoczesne zmagania w rozgrywkach krajowych i europejskich.
Rewanżowe spotkanie na Easter Road daje Hibernian Women szansę na wykorzystanie atutu własnego boiska, a Adams liczy na liczne wsparcie kibiców, które z pewnością podniesie na duchu drużynę. To starcie stanowi ważną okazję do zmierzenia się z przeciwnikiem ze światowej czołówki i kontynuowania europejskiej przygody.
