Liverpool nie zamierza sprowadzać Marca Guehiego ze Crystal Palace w styczniu, pomimo wcześniejszej oferty opiewającej na 35 milionów funtów, która została odrzucona. Czerwone Diabły mogą poczekać do wygaśnięcia kontraktu obrońcy latem przyszłego roku, co może być kluczowe dla ich defensywy.
Działania Liverpoolu na rynku transferowym nabierają tempa. Po nieudanej próbie pozyskania Marca Guehiego, The Reds skupiają się na innych celach. Trwają zaawansowane rozmowy w sprawie nowego kontraktu dla Ibrahimy Konate, mimo zainteresowania ze strony Realu Madryt. Pojawiły się również doniesienia, że Kylian Mbappe próbował namówić Mohameda Salaha do przenosin do Królewskich, jednakże egipski napastnik związał się z Liverpoolem nową dwuletnią umową w kwietniu.
Tymczasem na rynku pojawiło się kilka innych interesujących nazwisk. Bramkarz Manchesteru United, Andre Onana, ma udać się na wypożyczenie do Trabzonsporu, gdzie podwoi swoje zarobki, bez klauzuli wykupu. Aston Villa, Leeds United oraz Newcastle United obserwują sytuację Jeana-Philippe Matety ze Crystal Palace, rozważając styczniowy transfer napastnika.
Dalsze ruchy dotyczą zawodników wolnych agentów i potencjalnych zmian w klubach. Birmingham City, Wrexham i West Brom zainteresowane są pozyskaniem Dele Alli po rozwiązaniu przez niego kontraktu z Como. Lazio może rozważyć odejście bramkarza Christosa Mandasa, a Wolves mogą odnowić swoje zainteresowanie tym zawodnikiem. Sunderland dysponuje budżetem na styczniowe wzmocnienia, mające pomóc w walce o utrzymanie w Premier League.
Pożądany przez Manchester United Denzel Dumfries z Interu Mediolan wyraził chęć gry w angielskiej lidze. Tymczasem Real Betis renegocjował z Manchesterem United klauzulę sprzedaży Antony’ego, zmniejszając potencjalny udział United w zyskach z jego przyszłego transferu. Styczniowe okno transferowe zapowiada się więc niezwykle emocjonująco, a wiele klubów przygotowuje się do ważnych ruchów kadrowych.
