FC Barcelona dołącza do wyścigu o Marca Guehiego, obrońcę Crystal Palace, którego kontrakt wygasa w przyszłym roku, co wywołuje duże zainteresowanie zarówno wśród kibiców, jak i w mediach transferowych. Angielski defensor, mający również na celowniku Liverpool i Real Madryt, staje się jednym z najgorętszych nazwisk na rynku.
Cała sytuacja związana z przyszłością 25-letniego Guehiego nabiera rumieńców, zwłaszcza że FC Barcelona jest postrzegana jako potencjalny nowy klub dla zawodnika. Rywalizacja o jego podpis zapowiada się zacięta, a zainteresowanie ze strony takich gigantów jak Liverpool i Real Madryt pokazuje, jak wysoko ceniony jest ten gracz na europejskim rynku.
Tymczasem, w Liverpoolu dochodzi do interesujących zwrotów akcji. Po nieudanej próbie pozyskania Guehiego w dniu zamknięcia okienka transferowego, klub zdecydował się zatrzymać Joe Gomeza, który był celem transferowym Crystal Palace i Brighton. Niepowodzenie w kwestii ściągnięcia młodego Anglika z Crystal Palace skłoniło The Reds do zachowania Gomeza w swoich szeregach.
Inne kluby również aktywnie działają na rynku transferowym. Everton rozważa przyszłość trójki swoich zawodników – Jamesa Tarkowskiego, Vitaliiego Mykolenki i Jamesa Garnera – ponieważ wszyscy wchodzą w ostatni rok swoich kontraktów. Manchester United nadal wykazuje zainteresowanie Carlosem Balebą z Brighton, a Fulham planuje zaoferować nową, lepszą umowę Rodrigo Munizowi, wbrew zainteresowaniu ze strony Atalanty. Aston Villa cieszy się natomiast z pozostania Emiliano Martineza, który odrzucił oferty z Arabii Saudyjskiej i Turcji, a także klauzula umożliwiająca Wolves wcześniejsze odwołanie Sašy Kalajdžicia z wypożyczenia do LASK. Tottenham zyskał również na zainteresowaniu Janem Paulem van Heckem, który opóźnił podpisanie nowego kontraktu w Brighton, a Rangers mogą odświeżyć swoje zainteresowanie Jesurunem Rak-Sakyi.
Wszystkie te ruchy i spekulacje pokazują, jak dynamiczny jest rynek transferowy, a nadchodzące miesiące z pewnością przyniosą kolejne emocjonujące rozstrzygnięcia.
