Jordan Rhodes, znakomity napastnik znany z występów w Huddersfield Town i Blackburn Rovers, zakończył zawodową karierę piłkarską. W swojej bogatej historii zapisał na koncie 220 ligowych bramek w 596 meczach, co czyni go trzecim najlepszym strzelcem w angielskich ligach od sezonu 2004/05. Jego piłkarski rozdział dobiegł końca, a kibice zapamiętają go jako jednego z najskuteczniejszych napastników ostatnich dwóch dekad.
Rhodes, który ma także na koncie 14 występów i 3 bramki w reprezentacji Szkocji, nie rozstaje się ze światem futbolu. Objął nowe stanowisko menedżera ds. wypożyczeń w swoim byłym klubie, Blackburn Rovers. Jego podróż przez angielskie boiska rozpoczęła się w Ipswich Town, lecz prawdziwą karierę rozwinął w Huddersfield Town, gdzie od lipca 2009 roku zdobył 73 bramki w 124 ligowych spotkaniach.
W sierpniu 2012 roku przeniósł się do Blackburn Rovers za 8 milionów funtów, kontynuując znakomitą passę strzelecką. W barwach Blackburn zanotował 83 trafienia w 159 meczach Championship, stając się drugim najlepszym strzelcem tej ligi od momentu jej rebrandingu w 2004 roku. W jego karierze jest również epizodarska gra dla Middlesbrough i Sheffield Wednesday, a także wypożyczenia do Norwich City, Blackpool i Mansfield Town. Szczególnie ważny okazał się jego ostatni pobyt w Norwich, który pomógł klubowi w awansie do Premier League w sezonie 2018/19.
Kolejnym rozdziałem w jego karierze było ponowne przywdzianie barw Huddersfield Town w lipcu 2021 roku. Tam pomógł drużynie dotrzeć do finału baraży o Championship w kampanii 2021/22. Ostatnią bramkę w ligowych rozgrywkach strzelił w marcu 2024 roku, grając dla Mansfield Town w zremisowanym 1-1 meczu przeciwko Stevenage.
Klub Huddersfield Town określił go mianem legendy z West Yorkshire, podkreślając jego niezaprzeczalny wpływ na zespół i jego sympatyków. Jordan Rhodes odchodzi na sportową emeryturę, pozostawiając po sobie dziedzictwo jednego z najbardziej niezawodnych i płodnych strzelców w historii angielskiej piłki nożnej. Jego nowa rola w Blackburn Rovers zwiastuje dalszy udział w świecie futbolu, choć już z innej perspektywy.
