Solihull Moors zwolnił Matta Taylora po fatalnym początku sezonu w National League. Klub, który w ciągu ostatnich czterech sezonów dwukrotnie dochodził do finału baraży, zamyka obecnie tabelę ligową, nie odnosząc ani jednego zwycięstwa w pierwszych siedmiu meczach. Cztery porażki i trzy remisy sprawiły, że pozycja Taylora stała się nie do utrzymania.
Taylor, który wcześniej prowadził zespoły Walsall, Shrewsbury Town oraz drużynę do lat 18 Tottenhamu, objął stery w Solihull Moors w styczniu bieżącego roku. Jego poprzednikiem był Andy Whing, który przeniósł się do Barrow. Jednakże, kadencja Taylora na tym stanowisku była naznaczona trudnościami. W 26 rozegranych spotkaniach jego podopieczni odnieśli zaledwie cztery zwycięstwa. Wraz z Taylorrem klub opuścili również jego współpracownicy: Terry Connor i Elliot Minto.
Tymczasowym szkoleniowcem został James Quinn, były reprezentant Irlandii Północnej i obecny członek sztabu Solihull Moors. Jego pierwszy mecz na nowej, tymczasowej funkcji odbędzie się w sobotę przeciwko Boston United. Władze klubu rozpoczęły już poszukiwania nowego, stałego menedżera.
Taylor, mający 43 lata, cieszył się bogatą karierą piłkarską. Wystąpił w ponad 600 meczach Premier League i English Football League, reprezentując barwy takich klubów jak Portsmouth, Bolton Wanderers, West Ham United czy Burnley. Mimo imponujących osiągnięć na boisku, jego menedżerska przygoda w Solihull Moors nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, co ostatecznie doprowadziło do jego zwolnienia. Kibice liczą na szybką poprawę sytuacji i powrót drużyny do walki o najwyższe cele.
