Arsenal wzmocnił obronę sprowadzając Piero Hincapie z Bayer Leverkusen na zasadzie rocznego wypożyczenia z opcją wykupu za 52 miliony euro, co stanowi znaczące posunięcie w letnim okienku transferowym. Ekwadorski obrońca, grający z numerem pięć, wnosi do drużyny nowe doświadczenie i jakość, wzmacniając ją przed nadchodzącymi wyzwaniami.
23-letni reprezentant Ekwadoru, posiadający 46 występów w kadrze narodowej, jest ósmym nabytkiem “Kanonierów” tego lata. Od momentu dołączenia do Bayer Leverkusen w 2021 roku, Hincapie rozegrał 166 spotkań, będąc kluczową postacią w historycznym sezonie 2023-24, w którym klub zdobył mistrzostwo Bundesligi i Puchar Niemiec. Jego silne cechy to fizyczność, wszechstronność i elastyczność taktyczna, co powinno usprawnić defensywę Arsenalu i zwiększyć głębię składu. Trener Mikel Arteta podkreślił, jak ważny jest dla niego powrót “Piero”, który ze swoją wszechstronnością i elastycznością taktyczną daje nowe, silne opcje obronne. Jest to zawodnik o silnym charakterze, łączący młodość z dojrzałością. Poprawi to naszą konkurencję w tym sezonie.
Transfer Hincapie bezpośrednio wiąże się z wypożyczeniem Jakuba Kiwiora do FC Porto na rok, dla którego Hincapie ma być bezpośrednim zastępcą. Wcześniej Arsenal przeprowadził również wypożyczenie Fabio Vieiry do Hamburger SV na sezon, który trafił do Londynu z FC Porto w 2022 roku za 34,2 miliona funtów. Te ruchy kadrowe świadczą o planach przebudowy zespołu.
Pozyskanie Hincapie podkreśla ambicje Arsenalu w walce na wielu frontach w tym sezonie. Przybycie ekwadorskiego piłkarza znacząco wpłynie na jakość i szerokość defensywy londyńczyków. Klub z Emirates Stadium aktywnie działa na rynku transferowym, sugerując dalsze ruchy w myśl wzmocnienia zespołu przed startem nadchodzących rozgrywek.
