Klub Wolves finalizuje znaczące ruchy na rynku transferowym, dogadując się na kwotę 24 milionów funtów za napastnika Tolu Arokodare z Genk. Ta transakcja, wraz z potencjalnym pozyskaniem Josha Brownhilla, ma na celu wzmocnienie zespołu w kluczowym momencie, jakim jest zbliżający się deadline transferowy. Kibice z niecierpliwością oczekują na to, jak nowe nabytki wpłyną na morale i wyniki drużyny, która obecnie znajduje się na ostatnim miejscu w tabeli Premier League.
24-letni Nigeryjczyk Tolu Arokodare, który obecnie gra w Genk, ma wspomóc linię ataku Wolves, zapewniając duet ofensywny wraz z Jørgenem Strandem Larsenem. W ubiegłym sezonie Arokodare był jednym z najskuteczniejszych strzelców w Jupiler League, zdobywając 21 bramek i przyczyniając się do trzeciego miejsca swojej drużyny. Łącznie od 2023 roku, kiedy przeniósł się z łotewskiego Valmiera, Nigeryjczyk rozegrał 113 meczów, strzelając 41 goli. Zarządzający klubem postrzegają go jako wartościowe wzmocnienie, a nie zamiennik dla Strand Larsena, co podkreślają odrzucone oferty z Newcastle – 50 i 55 milionów funtów – za tego drugiego zawodnika.
Trener Vitor Pereira jasno wyraził potrzebę wzmocnienia formacji ofensywnej, a Arokodare idealnie wpisuje się w te plany. Dodatkowo, Wolves prowadzą rozmowy dotyczące pozyskania byłego kapitana Burnley, Josha Brownhilla. 29-letni pomocnik jest dostępny bez kwoty odstępnego po zakończeniu kontraktu z Burnley latem tego roku. Brownhill w poprzednim sezonie strzelił 18 bramek, odgrywając znaczącą rolę w awansie Burnley do Premier League. Ze względu na ograniczenia w liczbie zawodników spoza Wielkiej Brytanii, status Brownhilla jako piłkarza krajowego czyni go atrakcyjną opcją dla Wolves.
Te potencjalne wzmocnienia przychodzą w szczególnie ważnym momencie dla Wolves. Drużyna zajmuje ostatnie miejsce w Premier League, nie zdobywając punktów w dotychczasowych trzech kolejkach, w tym ostatnią porażkę 3:2 z Evertonem w sobotę. Dodanie nowych twarzy do składu, zwłaszcza tak bramkostrzelnych jak Arokodare i wszechstronnych jak Brownhill, może być kluczem do odwrócenia losów nieudango początku sezonu. Pereira z pewnością liczy na to, że nowe nabytki wniosą odpowiednią iskrę, która pomoże drużynie wydostać się ze strefy spadkowej.
