Nicolas Jackson jest bardzo bliski przeprowadzki z Chelsea do Bayernu Monachium w ramach wypożyczenia, co może stanowić ważny rozdział w jego karierze. 24-letni napastnik, mimo że zdobył 24 bramki w 65 występach w Premier League dla Chelsea, znajdował się pod ostrzałem krytyki za swoje nie do końca przekonujące statystyki w stosunku do oczekiwanych bramek (xG).
Cała transakcja opiewa na spore sumy, które mogą zadowolić obie strony. Bayern Monachium zapłaci Chelsea wstępną kwotę 13 milionów funtów (około 15 milionów euro) za wypożyczenie Jacksona, z opcją wykupu definitywnego za 56,2 miliona funtów (około 65 milionów euro). Sam piłkarz uzgodnił już warunki kontraktu z Bawarczykami i wkrótce ma udać się do Niemiec, aby sfinalizować przenosiny. Co istotne, Chelsea zabezpieczyła sobie w umowie klauzulę sprzedaży, gwarantując sobie udział w przyszłych potencjalnych transferach Jacksona.
W analizie występów Jacksona w Chelsea należy zauważyć jego solidny dorobek strzelecki – 24 gole w 65 meczach ligowych. Jednak jego skuteczność, określana przez wskaźnik xG, wskazuje na niedostateczne wykorzystanie stworzonych sytuacji. Przez ostatnie dwa sezony napastnik ten nie wykorzystał siedmiu potencjalnych bramek w porównaniu do swoich statystyk xG, plasując się pod tym względem na drugim miejscu od końca wśród graczy Premier League. Dodatkowo, jego poziom wykorzystania wyśmienitych sytuacji bramkowych wynosi zaledwie 29%, co oznacza, że zamienił na gole tylko 18 z 61 takich okazji.
Na dalszą grę Jacksona w Chelsea mogły wpłynąć nowe nabytki, takie jak Joao Pedro i Liam Delap, co ograniczyło jego czas na boisku. Jego ostatni występ miał miejsce już w lipcu 2023 roku, w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata. Transfer do Bayernu Monachium może okazać się dla niego szansą na otrzymanie nowego impulsu kariery i lepsze zaprezentowanie swojego potencjału w nowym środowisku.
Przejście Jacksona do Bayernu niewątpliwie będzie jednym z najciekawszych momentów nadchodzącego sezonu. Piłkarz ma szansę udowodnić swoją wartość w jednym z najbardziej prestiżowych klubów w Europie, podczas gdy Chelsea zyskała na transakcji pewne środki finansowe i zachowała możliwość zarobku w przyszłości, a Bawarczycy podjęli próbę odblokowania ukrytego potencjału gracza.
