Klub Strasbourg odrzucił ofertę Nottingham Forest opiewającą na 30,2 miliona funtów za swojego zawodnika, Dilane’a Bakwę. Francuska drużyna oczekuje zapłaty wynoszącej co najmniej 30 milionów funtów w formie zaliczki, a także dodatkowych bonusów. Oferta złożona przez angielski klub składała się pierwotnie z kwoty 23,7 miliona funtów plus 6,5 miliona funtów w postaci klauzul dodatkowych.
Strasbourg, który jest własnością BlueCo, tej samej grupy posiadającej Chelsea, nie jest skłonny do obniżenia swoich oczekiwań finansowych względem sprzedaży 22-letniego Francuza. Bakwa od momentu swojego transferu z Bordeaux w 2023 roku stał się kluczowym elementem zespołu ze Strasburga. W 69 rozegranych meczach zanotował 11 trafień i 20 asyst. W bieżącym sezonie doświadczony zawodnik pojawiał się na boisku jako zmiennik we wszystkich trzech dotychczasowych spotkaniach swojej drużyny, zapisując na swoim koncie dwie asysty. Angielski menedżer Liam Rosenior miał okazję pracować z piłkarzem podczas jego pobytu w Strasbourg.
Pomimo odrzucenia oferty, sam Bakwa wykazuje optymizm co do możliwości przeniesienia się na City Ground. Zainteresowanie uniwersalnym napastnikiem wykazują również kluby występujące w Premier League, a mianowicie Leeds i Sunderland.
Cała sprawa transferência rozgrywa się w atmosferze niepewności dotyczącej przyszłości menedżera Nottingham Forest, Nuno Espírito Santo. Portugalczyk sam przyznał, że jego relacje z właścicielem klubu, Evangelosem Marinakisem, uległy zmianie i obecnie nie są tak bliskie jak wcześniej. Napięcia wydają się wynikać z nieporozumień dotyczących działań transferowych w letnim okienku, mimo że do zespołu dołączyło ośmiu nowych graczy. Wśród nich znaleźli się skrzydłowy Dan Ndoye, napastnicy James McAtee, Omari Hutchinson, Arnaud Kalimuendo oraz pomocnik Douglas Luiz. Nuno Espírito Santo według doniesień pragnie wzmocnić drużynę, pozyskując kolejnego bramkarza oraz dwóch bocznych obrońców, zwłaszcza w obliczu nadchodzących wyzwań związanych z potencjalnymi rozgrywkami w Lidze Europy.
Według dostępnych źródeł, pozycja portugalskiego szkoleniowca w klubie nie jest w pełni bezpieczna, mimo imponującego, siódmego miejsca, które Nottingham Forest zajęło w poprzednim sezonie Premier League, zapewniając sobie tym samym kwalifikację do europejskich pucharów. Ta niepewność miała również wpływ na sam zespół. Kolejny mecz ligowy Nottingham Forest rozegrają u siebie z West Hamem w niedzielę. Fani oraz wszyscy zaangażowani w funkcjonowanie klubu z uwagą obserwują, w jaki sposób rozwój wydarzeń poza boiskiem wpłynie na dyspozycję drużyny.
