Feyenoord złożył ofertę za Anela Ahmedhodzicia, podaje się kwotę 18 milionów euro, co przekłada się na około 15,6 miliona funtów. Ta kwota ma być przeznaczona na pozyskanie 24-letniego defensora od Sheffield United. Holenderski klub, który poszukuje wzmocnień po odejściu Davida Hancko do Atletico Madryt, widzi w Ahmedhodziciu potencjalnego następcę Słowaka.
Anel Ahmedhodzić dołączył do Sheffield United w lipcu 2022 roku, przenosząc się z Malmö FF. Od tamtej pory zdążył zasłużyć na miano jednego z kluczowych graczy zespołu, a jego dorobek obejmuje 12 strzelonych bramek i 114 występów. Bohater naszego tekstu jest zawodnikiem wszechstronnym, często występującym na środku obrony, ale równie dobrze czuje się także w roli bocznego defensora. Jego dotychczasowa kariera obfituje w ciekawe epizody, w tym czas spędzony w młodzieżowych zespołach Nottingham Forest, gra w szwedzkim Malmö FF, duńskim Hobro IK, a także epizod we francuskim Bordeaux. Jest również reprezentantem Bośni i Hercegowiny, co tylko potwierdza jego międzynarodowy potencjał.
Ahmedhodzić już wcześniej znajdował się na celowniku innych klubów. Latem ubiegłego roku zainteresowanie jego osobą wykazywały Wilki z Premier League, jednak wówczas zawodnik zdecydował się pozostać w szeregach Sheffield United. Teraz, w obliczu potencjalnej oferty z Rotterdamu, jego przyszłość w angielskim klubie stoi pod znakiem zapytania.
Sezon 2024/2025 dla Sheffield United, pod wodzą nowego trenera Rubena Sellésa, ma rozpocząć się 9 sierpnia spotkaniem z Bristol City w ramach rozgrywek Championship. Z kolei Feyenoord, uczestniczący w eliminacjach do Ligi Mistrzów, zmierzy się 6 sierpnia z Fenerbahce w trzeciej rundzie kwalifikacji. W kontekście tych nadchodzących wyzwań, wzmocnienie formacji defensywnej nabiera szczególnego znaczenia.
Jeśli transakcja dojdzie do skutku, przeniesienie Ahmedhodzicia do Feyenoordu byłoby znaczącym krokiem w jego karierze, otwierając drogę do gry w silnym europejskim klubie, regularnie rywalizującym na arenie międzynarodowej. Potwierdzałoby to również rosnącą wartość i uznanie dla umiejętności bośniackiego obrońcy na rynku transferowym.
