“Bez piłki nożnej byłbym zagubiony” – mówi 49-letni były napastnik Premier League
Długowieczność i poświęcenie Jamiego Curetona dla futbolu są naprawdę niezwykłe. Zbliżając się do swoich 50. urodzin, które przypadają 28 sierpnia, nadal przekracza konwencjonalne granice kariery profesjonalnego piłkarza. Rejestrując się do gry w Cambridge City w sezonie 2025-26, Cureton przygotowuje się do bezprecedensowego, 32. sezonu z rzędu jako zawodnik w dziewięciu szczeblach angielskiej piłki nożnej, od Premier League po Essex Senior League.
Kariera Curetona nabrała tempa, gdy w listopadzie 1994 roku, w wieku 19 lat, zadebiutował w Premier League w barwach Norwich City przeciwko Evertonowi. Od tego czasu grał dla zdumiewającej liczby 22 różnych klubów, doświadczając wzlotów trzech awansów i upadków trzech spadków. Jego podróż prowadziła go od angielskiej ekstraklasy do różnych niższych lig, a nawet obejmowała krótki pobyt w Korei Południowej z Busan I’Cons.
Obecnie, jako grający menedżer Cambridge City, Cureton nie tylko przygotowuje swoją drużynę do meczu wstępnej rundy FA Cup, ale także celuje w osobisty kamień milowy, jakim jest zaliczenie co najmniej jednego występu po swoich 50. urodzinach. Jego pasja do gry jest widoczna w jego słowach: “Piłka nożna to wszystko, co kiedykolwiek znałem. Bycie zaangażowanym w grę sprawia, że jestem szczęśliwy i zdrowy na umyśle.”
Statystyki kariery Curetona są imponujące – 24 gole w 108 meczach w dwóch okresach gry w Norwich City. Jednak jego wpływ wykracza poza liczby. Jego wytrwałość, zdolność adaptacji i miłość do tej dyscypliny uczyniły go unikalną postacią w angielskim futbolu, inspirując wielu swoim niezachwianym zaangażowaniem w grę i zarządzanie sportem, który kocha.
