Monachijczycy znacząco zwiększają presję w dążeniu do pozyskania Luisa Díaza z Liverpoolu. Po tym, jak pierwsza oferta, opiewająca na kwotę 58,6 miliona funtów, została odrzucona przez angielski klub, włodarze FC Bayern są zdesperowani, aby sprowadzić kolumbijskiego skrzydłowego na Allianz Arena. Według najnowszych doniesień, niemiecki potentat jest gotowy złożyć nową propozycję, która przekroczy próg 60 milionów funtów, uwzględniając przy tym potencjalne bonusy.
Luis Díaz dołączył do Liverpoolu w styczniu 2022 roku z FC Porto, a jego transfer kosztował „The Reds” początkowo 37 milionów funtów. Od tamtej pory Kolumbijczyk stał się kluczową postacią w drużynie Jürgena Kloppa, znacząco przyczyniając się do historycznego triumfu w Premier League w sezonie 2024/25. Niemniej jednak, spekulacje dotyczące jego przyszłości narastają, a doniesienia te znalazły odzwierciedlenie w jego pominięciu w ostatnim meczu towarzyskim Liverpoolu przeciwko AC Milan, rozegranym w Hongkongu w ramach przedsezonowego tournée.
Trener Liverpoolu, Arne Slot, odniósł się do sytuacji podczas konferencji prasowej. „W ostatnim czasie wokół niego pojawia się mnóstwo plotek i nie mogę się do tego odnosić. Trenuje z nami bardzo dobrze, ale zdecydowaliśmy, że na razie nie zagramy z nim” – stwierdził szkoleniowiec, sugerując, że klub aktywnie analizuje jego potencjalne przenosiny.
Liverpool w bieżącym okienku transferowym wykazuje się dużą aktywnością na rynku. Klub zapewnił już sobie usługi ofensywnych graczy, takich jak Florian Wirtz i Hugo Ekitike. Dodatkowo, „The Reds” wykazali zainteresowanie Alexandrem Isakiem z Newcastle United, co może sugerować, że działacze przygotowują się na potencjalne odejście kluczowych zawodników, właśnie takich jak Díaz.
Odnowione zainteresowanie FC Bayern Monachium kolumbijskim skrzydłowym podkreśla chęć wzmocnienia siły ofensywnej zespołu przez niemieckiego giganta. Pozostaje jednak pytanie, czy Liverpool będzie skłonny rozstać się z 27-letnim zawodnikiem, biorąc pod uwagę jego dotychczasową rolę w drużynie. Niemniej jednak, znacząca oferta ze strony Bawarczyków może wystawić na próbę determinację LFC w kwestii zatrzymania swoich gwiazd w nadchodzących tygodniach.
Następne kilka tygodni z pewnością okaże się kluczowe w ustaleniu dalszych losów Luisa Díaza. Obie strony najprawdopodobniej będą zaangażowane w intensywne negocjacje. Fani „The Reds” z niecierpliwością będą obserwować, czy ich klub zdoła zatrzymać jednego ze swoich najlepszych graczy, czy też zdecyduje się zainwestować środki uzyskane z jego potencjalnej sprzedaży w pozyskanie nowych talentów, które wzmocnią zespół na najbliższe sezony.
