Manchester City powraca po utalentowanego wychowanka. James Trafford, golkiper, który opuścił Etihad Stadium zaledwie dwa lata temu, by dołączyć do Burnley, jest bliski sensacyjnego powrotu za kwotę 27 milionów funtów. Ten ruch jest wynikiem strategicznych decyzji zarówno klubu, jak i samego zawodnika, a jego przeszłość w akademii City nadaje tej transakcji dodatkowy wymiar.
Od swojego transferu do Burnley w lipcu 2023 roku, 22-letni Trafford zanotował imponujące 73 występy. Jego obecność w bramce The Clarets okazała się kluczowa dla awansu drużyny z powrotem do Premier League. W 45 spotkaniach Championship bramkarz zachował czyste konto aż 29 razy, co zaowocowało jego nominacją do Drużyny Roku tej ligi. Takie osiągnięcia potwierdzają jego rosnący potencjał i gotowość do rywalizacji na wyższym szczeblu.
Decyzja Manchesteru City o ponownym pozyskaniu Trafforda została aktywowana przez złożoną przez Newcastle United ofertę w wysokości 27 milionów funtów. Mistrzowie Anglii zareagowali natychmiast, wykorzystując klauzulę wykupu oraz prawa pierwokupu, które posiadali po jego odejściu. Trafford osobiście wybrał powrót na Etihad Stadium, gdzie dołączy do silnie obsadzonego składu bramkarzy, w którym znajdują się już Ederson, Stefan Ortega i Marcus Bettinelli. Mając na uwadze zbliżający się koniec kontraktu Edersona i doniesienia o jego potencjalnym transferze do Galatasaray, Trafford jest postrzegany jako zawodnik, który ma realnie konkurować o status pierwszego bramkarza.
Trafford, będąc produktem akademii Manchesteru City, nigdy nie zdołał zadebiutować w pierwszej drużynie podczas swojego pierwszego pobytu w klubie. Jednak okresy wypożyczeń do Accrington Stanley i Bolton Wanderers pozwoliły mu zdobyć cenne doświadczenie i dojrzeć jako zawodnik. Podpisanie pięcioletniego kontraktu z opcją przedłużenia o kolejny rok świadczy o długoterminowym zaufaniu klubu do jego umiejętności i potencjału rozwojowego. Szczegóły tej głośnej transakcji wkrótce powinny zostać oficjalnie potwierdzone.
